Główny Inspektor IJHARS wydał 26 czerwca 2026 r. oficjalne stanowisko w sprawie zasad typowania podmiotów do urzędowej kontroli żywności, odpowiadając wprost na zarzuty o uznaniowość w działaniach inspekcji. Komunikat ukazał się w momencie, gdy w branżowej przestrzeni publicznej narastały pytania o to, kto i dlaczego trafia na listę kontrolowanych.
Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych obejmuje nadzorem cały łańcuch dostaw żywności: od producentów rolnych i zakładów przetwórczych, przez importerów, dystrybutorów i hurtownie, aż po sklepy wielkopowierzchniowe. Nie ma tu wyjątków opartych na skali działalności ani kanale sprzedaży. Kontrole dotyczą zarówno produktów krajowych, jak i żywności sprowadzanej z zagranicy.
Inspektorzy weryfikują przede wszystkim zgodność produktów z wymaganiami jakości handlowej, prawidłowość oznakowania, rzetelność informacji przekazywanych konsumentom, a także warunki składowania i transportu w zakresie mającym wpływ na jakość handlową. Gdy pojawią się nieprawidłowości, właściwe organy inspekcji wszczynają postępowania administracyjne przewidziane przepisami prawa.
Główny Inspektor podkreślił, że dezinformacja w tym obszarze szkodzi wszystkim stronom rynku jednocześnie: rolnikom, producentom, importerom, dystrybutorom, sprzedawcom i konsumentom. Przekaz publiczny dotyczący kontroli żywności powinien opierać się na faktach i wynikach urzędowych działań, nie na niezweryfikowanych doniesieniach.
Dlaczego stanowisko trafia akurat do rolników i przetwórców
Dla producentów rolnych i zakładów przetwórczych stanowisko IJHARS ma konkretne przełożenie na codzienną działalność. Inspekcja wchodzi do gospodarstw i zakładów nie dlatego, że ktoś złożył donos ani że podmiot jest mały lub duży, lecz dlatego, że uczestniczy w obrocie żywnością. Zasada ta działa symetrycznie: ten sam standard obowiązuje lokalną masarnię sprzedającą na targu i dużą sieć handlową dystrybuującą produkty w całym kraju.
Rzetelna kontrola chroni uczciwych przedsiębiorców przed nieuczciwą konkurencją ze strony tych, którzy fałszują skład, zawyżają deklarowaną jakość lub wprowadzają w błąd co do pochodzenia produktu. To argument, który rolnicy z Podlasia sprzedający mleko pod własną marką czy plantatorzy z Lubelszczyzny oferujący warzywa z certyfikatem rozumieją bez dodatkowych wyjaśnień: jeśli sąsiad sprzedaje gorszy towar pod lepszą etykietą i nikt tego nie sprawdza, rynek się psuje dla wszystkich.
Sprawozdanie roczne za 2025 rok już dostępne
IJHARS opublikowała równocześnie Sprawozdanie roczne z działalności za rok 2025, gdzie można znaleźć szczegółowe dane dotyczące liczby przeprowadzonych kontroli, wykrytych nieprawidłowości oraz podjętych działań administracyjnych. To dokument, który pokazuje skalę i strukturę nadzoru w liczbach, a nie w deklaracjach.
Pytanie, które pozostaje otwarte po lekturze stanowiska, dotyczy tego, co konkretnie wywołało falę insynuacji o uznaniowości. Inspekcja nie wskazała wprost żadnego zdarzenia ani podmiotu, który stał za tymi zarzutami. Sprawozdanie roczne może dać odpowiedź pośrednią: tam, gdzie wyniki kontroli koncentrują się w określonych sektorach lub kategoriach produktów, widać, gdzie inspekcja rzeczywiście kieruje swoje zasoby.









