Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi dementuje doniesienia o problemach z eksportem polskich produktów mleczarskich do Brazylii. Główny Inspektorat Weterynarii potwierdza: świadectwa weterynaryjne obowiązują, zostały uzgodnione bilateralnie i są aktualne. Brazylia niczego nie wycofała, a od 1 maja 2026 roku w tej sprawie nic się nie zmieniło.
Świadectwa z 2021 roku wciąż obowiązują, pre-listing ułatwia eksport
Obowiązujące świadectwa weterynaryjne na mleko i produkty mleczarskie eksportowane do Brazylii zostały uzgodnione w 2021 roku. W listopadzie 2025 roku Główny Inspektorat Weterynarii otrzymał informację o zakończeniu oceny równoważności między systemami inspekcji Polski i Brazylii w obszarze mleka i produktów mleczarskich. Ocena wypadła pozytywnie.
Audyt przeprowadziło brazylijskie Departamento de Inspeção de Produtos de Origem Animal (DIPOA) w okresie od 24 września do 5 października 2018 roku. Polskie zakłady nie zgłaszały do GIW żadnych trudności z eksportem mleka do Brazylii.
Działa też uproszczona procedura zwana pre-listingiem: służby weterynaryjne same wskazują zakłady spełniające unijne wymagania, a obie strony akceptują tę listę bez konieczności sprawdzania każdego zakładu z osobna. Wcześniej każdy zakład musiał osobno uzyskiwać zgodę, co było kosztowne i czasochłonne.
Minister Stefan Krajewski podczas piątkowej konferencji poświęconej skutkom przymrozków powiedział wprost: „Mam potwierdzenie Głównego Lekarza Weterynarii, że wszystkie uzgodnienia, które zostały zawarte do tej pory, obowiązują."
Polska Izba Mleka kontra MRiRW: spór o narrację
Resort rolnictwa stanowczo odrzuca twierdzenia Polskiej Izby Mleka o „perfidnym blokowaniu polskiego mleczarstwa" i „braku świadectw weterynaryjnych". Ministerstwo wskazuje też na sprzeczność w stanowisku PIM: w 2024 roku władze Izby kategorycznie domagały się od resortu odrzucenia umowy UE-Mercosur, a teraz publicznie ubolewają nad rzekomą utratą korzyści z tej samej umowy.
Ministerstwo zwraca uwagę na skalę realnej wymiany handlowej: całkowity polski eksport rolno-spożywczy do krajów bloku Mercosur oscyluje w granicach kilkudziesięciu milionów euro rocznie. Wymiana handlowa mlekiem i produktami mlecznymi z państwami Mercosur w praktyce nie występuje ani w eksporcie, ani w imporcie.
Dla porównania: w 2025 roku całkowita wartość polskiego eksportu rolno-spożywczego osiągnęła 58,4 mld euro (247,9 mld zł), z czego eksport branży mleczarskiej wyniósł 3,5 mld euro (14,8 mld zł). Polska dostarcza żywność do ponad 100 krajów na wszystkich kontynentach.
Nowe rynki dla wołowiny, zakaz pestycydów i kontrole na granicach
Resort ucina też doniesienia o rzekomym zalaniu Europy 60 tysiącami ton wołowiny z Mercosuru w trzy dni, nazywając je logistycznie niemożliwymi. Minister Krajewski otwiera tymczasem nowe rynki zbytu dla polskiej wołowiny: Japonia zniosła bariery wiekowe, w Korei Południowej finalizowane są procedury certyfikacyjne, a z Marokiem, Uzbekistanem i rynkami azjatycko-afrykańskimi trwają zaawansowane rozmowy o porozumieniach weterynaryjnych obejmujących bydło, drób i wołowinę.
Minister Krajewski wspólnie z ministrem zdrowia podpisał rozporządzenie zakazujące importu do Polski żywności zawierającej pozostałości pestycydów niedozwolonych w Unii Europejskiej. Ministerstwo zleciło też zwiększenie kontroli na granicach i we wszystkich punktach przeładunkowych.
Rząd podtrzymuje sprzeciw wobec umowy UE-Mercosur w obecnym kształcie, argumentując, że polscy rolnicy nie mogą konkurować z towarem produkowanym z pominięciem unijnych standardów środowiskowych i zdrowotnych.









