Rosyjskie embargo i jego wpływ na rynek

Rosja kontroluje 40% światowego handlu saletrami amonowymi. Od 25 marca 2026 roku wstrzymała ich eksport do 21 kwietnia. Decyzja ma zapewnić wystarczającą podaż na rynku krajowym przed wiosennymi zasiewami. Embaro jest odpowiedzią na zniszczenia w rosyjskich fabrykach nawozów spowodowane atakami dronów.

Rosyjskie Ministerstwo Rolnictwa wyjaśnia, że eksport zostaje wstrzymany, aby prioritetyzować dostawy dla lokalnych rolników. Ammoniumnitrat stosowany jest szeroko w rolnictwie, ale też może być używany do produkcji materiałów wybuchowych. Rosja produkuje 25% światowej produkcji saletry amonowej.

Problemy z amoniakiem i ataki dronów

Eksport został zatrzymany w kontekście globalnej niedoboru spowodowanego zamknięciem Cieśniny Ormuz, przez którą przemieszczane jest 24% światowego amoniaku, kluczowego składnika saletry amonowej. Do największych producentów tego nawozu w Rosji należą Uralchem, PhosAgro, Acron i EuroChem.

Acron doświadczył przerw w produkcji po ataku drona na zakład w Dorogobuzh, który dostarczał około 11% krajowej produkcji. Zakład pozostanie zamknięty do maja. Podobnie został zaatakowany producent KuybyshevAzot w regionie Samara.

Skutki ekonomiczne i działania UE

Od grudnia 2021 Rosja ogranicza eksport nawozów azotowych oraz wieloskładnikowych. Od grudnia 2025 do maja 2026 eksport saletry amonowej ograniczono do 2,6 miliona ton. Równocześnie Unia Europejska od 2025 roku wprowadziła dodatkowe cła na rosyjskie i białoruskie nawozy. Wynoszą one 40 €/t dla produktów azotowych i 45 €/t dla pozostałych. Wzrosną do 315 €/t i 430 €/t do lipca 2028 roku.

Unia walczy z zależnością od tych krajów, nakładając cła, które mogą gwałtownie wzrosnąć, jeśli import przekroczy określone limity. W 2024 roku UE importowała 4,7 miliona ton nawozów z Rosji i Białorusi, co stanowi około jednej trzeciej całego importu z krajów spoza Unii.

Jakie będą dalsze skutki geopolitycznych napięć dla europejskich rolników i ich kosztów produkcji?