Większość patogenów atakujących rośliny przenosi się wraz z nasionami. To tam zaczyna się problem — jeszcze zanim ziarno trafi do gleby.

Soja pod szczególną presją grzybów

Instytut Ochrony Roślin – Państwowy Instytut Badawczy w Poznaniu od wielu lat bada nasiona roślin rolniczych pod kątem grzybów patogenicznych. W analizach z 2025 roku nasiona soi okazały się silnie zasiedlone. Dominowały grzyby z rodzaju Diaporthe/Phomopsis, które w niektórych próbkach zajmowały ponad 50% nasion. Te patogeny odpowiadają za gnicie nasion, zamieranie pędów i strąków oraz raki łodygi. Porażone nasiona są mniejsze, zeschnięte, wydłużone, czasem spękane i pokryte szaro-białą grzybnią.

W tych samych próbkach identyfikowano też grzyby z rodzaju Alternaria — sprawcę plamistości liści, nekrozy strąków i zgnilizny nasion — oraz Fusarium. Pojawiały się również Cercospora kikuchii odpowiedzialna za purpurową cerkosporiozę soi, a także Ascochyta sp., Macrophomina phaseolina i Rhizoctonia solani.

W zbożach rządzi Fusarium, problem zaczyna się od gleby i monokultury

W analizowanych próbkach zbóż dominują grzyby z rodzaju Fusarium. Żyją powszechnie w glebie, ale nasiona stanowią dodatkowe źródło pierwotnej infekcji. Szczególnie sprzyjają im wysoka wilgotność gleby i wieloletnia monokultura. Fusarium zasiedlające nasiona obniża zdolność kiełkowania i — razem z innymi patogenami — może wywoływać zgorzel siewek. Ten sam grzyb odpowiada też za fuzaryjną zgorzel podstawy źdźbła i korzeni oraz fuzaryjne więdnięcie.

Nasiona dotknięte chorobami nie zawsze wyglądają podejrzanie, ale te z wyraźnymi objawami — drobne, pomarszczone, nieregularne, spękane, przebarwione — mogą świadczyć o zasiedleniu przez grzyby. Takie ziarno do siewu nie nadaje się.

Magazyn też może zniszczyć zdrowe nasiona

Zagrożenie nie kończy się wraz ze zbiorem. Nasiona mogą być zasiedlane przez grzyby także podczas przechowywania w magazynach. Szczególnie podatne są te mechanicznie uszkodzone podczas żniw — pęknięte i połamane. Grzyby z rodzajów Aspergillus, Penicillium i Mucor najlepiej rozwijają się przy wilgotności nasion powyżej 12–13%. Dlatego przed magazynowaniem suszenie ma bezpośredni wpływ na to, co zostanie z materiału siewnego po zimie.

Skutki działania grzybów przechowalniczych w przypadku soi to nie tylko utrata zdolności kiełkowania. Dochodzi też do spadku zawartości jodu, rozpadu białek, cukrów i rozkładu tłuszczów do wolnych kwasów tłuszczowych. Nasiona zyskują zjełczały smak i zapach.

Właściwa diagnostyka wymaga badań laboratoryjnych — objawy porażenia nasion soi przez grzyby i wirusy są do siebie podobne i łatwo je mylić. Analizy zdrowotności nasion pod kątem grzybów, wirusów i bakterii prowadzi Klinika Chorób Roślin w Instytucie Ochrony Roślin – PIB w Poznaniu (kchr.pl).