2 kwietnia 2026 roku w Poznaniu podpisano list intencyjny dotyczący poprawy retencji i bezpieczeństwa wodnego w Wielkopolsce. Pod dokumentem podpisali się przedstawiciele administracji publicznej, instytucji państwowych i środowiska naukowego. W imieniu Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowego Instytutu Badawczego dokument podpisał Dyrektor Naczelny prof. dr hab. Robert Czerniawski. W wydarzeniu uczestniczyła Ministra Klimatu i Środowiska Paulina Hennig-Kloska.
Pojezierze Gnieźnieńskie pod największą presją
Wielkopolska od lat jest jednym z regionów najsilniej uderzanych przez suszę hydrologiczną i rolniczą. Najtrudniejsza sytuacja panuje na obszarze Pojezierza Gnieźnieńskiego — niskie opady, rosnące temperatury i długie okresy bezdeszczowe systematycznie pogarszają tam warunki wodne. Dochodzą do tego czynniki związane z działalnością człowieka: odkrywkowe wydobycie oraz intensywna uprawa roli.
W regionie trwają już konkretne inwestycje. Obejmują ochronę zasobów wodnych w rejonie Powidzkiego Parku Krajobrazowego, modernizację Kanału Ślesińskiego oraz projekty mające odbudować poziom wód w jeziorach Pojezierza Gnieźnieńskiego i przywrócić równowagę hydrologiczną w zlewniach rzecznych.
9 miliardów na adaptację — większość jeszcze niewykorzystana
Ministra Hennig-Kloska wskazała, że na adaptację do zmian klimatu przeznaczono blisko 9 mld zł, z czego dotychczas wykorzystano jedynie część. Przeszkodą nie jest brak pieniędzy, lecz brak gotowych projektów, które można zgłosić do finansowania.
Porozumienie zakłada współpracę przy planowaniu inwestycji, wymianie danych i doświadczeń, działaniach edukacyjnych oraz skuteczniejszym sięganiu po dostępne fundusze. Ministerstwo prowadzi też prace nad nowymi mechanizmami finansowania w kolejnej perspektywie unijnej.
Równolegle rozwijana jest tzw. zielona retencja — renaturyzacja rzek i zwiększanie zdolności gleb oraz krajobrazu do zatrzymywania wody. Czy przygotowanie projektów nadąży za dostępnością środków — to pytanie, które dotyczy nie tylko Wielkopolski.



