Jeden dorosły nie żyje, dziewięć osób trafiło do szpitala. Od września 2025 roku w Niemczech trwa ognisko zakażeń wywołanych przez Salmonella Bochum, niezwykle rzadki serowar, który w tym kraju notował od zera do czterech przypadków rocznie, a w latach 2019–2024 nie odnotowano go ani razu.
Łącznie zachorowały 40 osób, w tym 30 dzieci w wieku od 2 do 15 lat. Najliczniejsza grupa to dzieci między 6. a 12. rokiem życia, których jest 15. Dziesięcioro dzieci ma od 2 do 5 lat, pięcioro od 13 do 15. Wśród chorych dorosłych wiek waha się od 21 do 82 lat. Jedna osoba powyżej 60. roku życia zmarła w związku z tym ogniskiem.
Skażony krem trafił do Aldi, Lidla, Rewe i innych sieci
Źródłem zakażeń jest krem Nudossi Haselnuss-Nougat-Crème w opakowaniu 300 g z datami ważności od 1 sierpnia do 30 września 2026 roku. Producent, firma Sächsische und Dresdner Back- und Süßwaren GmbH, sam wykrył salmonellę w wybranych partiach produktu podczas kontroli wewnętrznych i 9 kwietnia ogłosił wycofanie towaru z rynku.
Krem był sprzedawany w sklepach Aldi Nord, Kaufland, Lidl, Edeka, Netto, Rewe i Metro. Spośród 14 przesłuchanych dotychczas pacjentów lub ich rodziców, dwanaścioro potwierdziło spożycie tego konkretnego produktu w ciągu trzech dni przed wystąpieniem objawów.
Producent przeprosił wszystkich poszkodowanych i zapewnił, że bezpieczeństwo produktów jest jego priorytetem. Władze prowadzą dalsze dochodzenie w zakładzie produkcyjnym i w łańcuchu dostaw.
Ognisko przekroczyło granice Niemiec
Najwięcej przypadków, bo 13, zarejestrowano w Saksonii. Instytut Roberta Kocha (RKI) prowadzi śledztwo wspólnie z innymi organami. Do RKI zgłoszono też trzy przypadki z zagranicy: dwoje rodzeństwa z Austrii mieszkającego przy granicy z Niemcami oraz jedno dziecko z Francji, które przed zachorowaniem przebywało w Niemczech.
Austriacka agencja AGES zsekwencjonowała próbkę od niemieckiego dziecka leczonego w austriackim szpitalu podczas wakacji. Szczep pasuje do klastra tego ogniska.
Spośród wszystkich chorych 25 to mężczyźni, 15 to kobiety.









