Minister Stefan Krajewski spotkał się 21 maja 2026 r. w Warszawie z węgierskim ministrem rolnictwa i żywności Szabolcsem Bóną, a głównym tematem była przyszłość Wspólnej Polityki Rolnej po 2027 roku. Rozmowy odbyły się przy okazji oficjalnej wizyty premiera Węgier Pétera Magyara w Polsce.
Obaj ministrowie zgodzili się, że europejska polityka rolna musi pozostać silna i odpowiednio finansowana. Krajewski zaznaczył, że gospodarstwom potrzebne są stabilne warunki, które pozwolą im przetrwać kolejne kryzysy, zarówno gospodarcze, jak i klimatyczne czy geopolityczne. W agendzie znalazły się też wsparcie młodych rolników, modernizacja gospodarstw, rozwój obszarów wiejskich oraz wzmocnienie pozycji rolników w łańcuchu dostaw żywności.
Polska i Węgry mają zbieżne priorytety w kilku newralgicznych sprawach: bezpieczeństwo żywnościowe, konkurencyjność europejskiego sektora rolno-spożywczego i uproszczenie przepisów dla rolników. Krajewski podkreślił wolę rozwijania relacji dwustronnych, w ramach Grupy Wyszehradzkiej i na forum unijnym. „Węgry są ważnym partnerem Polski, zarówno politycznym, jak i gospodarczym. W obliczu wyzwań związanych z sytuacją geopolityczną oraz przyszłością europejskiego rolnictwa potrzebujemy dobrej współpracy i wspólnego, skutecznego działania na forum UE", powiedział minister.
Mercosur i wyrównanie warunków konkurencji
Ministrowie rozmawiali też o umowie UE-Mercosur i jej możliwym wpływie na europejski sektor rolno-spożywczy. To temat, który od miesięcy elektryzuje organizacje rolnicze po obu stronach Wisły i Dunaju: europejscy producenci obawiają się napływu tańszej wołowiny, drobiu i cukru z Brazylii i Argentyny, produkowanych przy znacznie łagodniejszych wymogach środowiskowych i weterynaryjnych niż te obowiązujące w UE.
Krajewski przedstawił działania podejmowane przez Polskę na rzecz wyrównania warunków konkurencji, w tym nowe krajowe przepisy dotyczące pozostałości środków ochrony roślin w żywności. Chodzi o to, żeby żywność importowana spoza Unii spełniała te same normy, które obowiązują polskich i węgierskich producentów. Bez tego wyrównania każde otwarcie rynku działa jak jednostronne rozbrojenie europejskiego rolnictwa.
Ponad 1,5 mld euro polskiego eksportu na Węgry
Za deklaracjami politycznymi stoją konkretne liczby. Węgry są ósmym co do wartości partnerem handlowym Polski w obrocie artykułami rolno-spożywczymi. W 2025 r. wartość polskiego eksportu rolno-spożywczego na Węgry przekroczyła 1,5 mld euro, co stanowi blisko 3% całego polskiego eksportu w tej kategorii. Saldo wymiany handlowej jest dodatnie dla Polski.
Na węgierskich półkach i w tamtejszym przetwórstwie dominują polskie wyroby piekarnicze i cukiernicze, mięso drobiowe i wieprzowe, produkty mleczne oraz przetwory spożywcze. To branże, w których polscy producenci od lat utrzymują silną pozycję eksportową w całym regionie Europy Środkowej. Pytanie, czy wspólny front Warszawy i Budapesztu w negocjacjach nad kształtem WPR po 2027 roku przełoży się na realne zapisy w nowym rozporządzeniu, pozostaje otwarte.









